Zahir

Zahir - Paulo Coelho Zahir w języku arabskim znaczy: widoczny, obecny, niemogący ujść uwagi. Może to być istota lub przedmiot. Gdy napotkamy go na swej drodze zajmuje stopniowo cały nasz umysł, aż do momentu, kiedy nie jesteśmy już w stanie myśleć o niczym innym. Może to być postrzegane jako oznaka świętości lub szaleństwa (według Jorge Luisa Borgese). I właśnie z czymś takim mamy tutaj do czynienia... Tytułowym Zahirem staje się Ester, żona pisarza i zarazem narratora powieści... W powieści możemy znaleźć kilka wątków autobiograficznych samego Paulo Coelho... Ester pewnego dnia znika z życia bohatera książki... Ten z początku wydaje się być wyzwolony od małżeństwa, od kobiety z którą spędził blisko 10 lat życia. Jednakże pozostawia to ślad w jego psychice... Jest bardzo przygnębiony i z biegiem czasu goją się rany zadane przez żonę... Lecz później myśli o żonie wracają ze zdwojoną siłą... Myśli Bohatera są całkowicie zaprzątnięte przez Ester, która jest gdzieś daleko, a może całkiem blisko... Nie ma pojęcia, gdzie jest i co robi, a to doprowadza go na skraj załamania... Wszelkie próby działania spełzają na niczym... Dopiero poznanie Michaiła (pewnego kazachskiego tłumacza) pozwala mu walczyć z Zahirem... Ale czy uda mu się zwyciężyć i jaki będzie finał tej moralizatorskiej książki, dowiecie się gdy ją przeczytacie... Ja ze swej strony oczywiście polecam... Ocena: 7/10 Recenzja opublikowana także na moim blogu: http://danwaybooks.blogspot.com/2012/06/miosc-niejedno-ma-imie.html